Stocznia Marynarki Wojennej


czyściki w płynie
https://www.ditex.com.pl/produkty/monos4
Jednym z upadających obecnie zakładów stoczniowych w Polsce jest Stocznia Marynarki Wojennej, która znajduje się w Porcie Gdynia. Stocznia ta została utworzona w 1922 roku i jest obecnie najstarszą funkcjonującą stocznią polską. Historia stoczni sięga 1922 kiedy to założono pierwszy oddział w Pucku.
Była to pierwsza stocznia, którą założono na terenach niepodległej Polski. Stocznia zajmowała się głównie remontami statków, dopiero w dalszym planie było stworzenie warunków do produkcji nowych okrętów. Stało się to możliwe dopiero po stworzeniu odpowiedniej infrastruktury (wyposażenie początkowo obejmowało jedynie dwie barki warsztatowe i dźwig torowy).
Po przeniesieniu portu wojskowego z Pucka do Gdyni przeniesiono również stocznię, a w niej rozpoczęła się intensywna praca nad budową nowych okrętów. W latach 30. zwodowano m.
in. trzy minowce, trzy holowniki i bazę nurków. Współcześnie Stocznia Marynarki Wojennej w Gdyni jest, podobnie jak wiele innych stoczni polskich, w stanie likwidacji.
Po wieloletnich staraniach o przywrócenie do dawnych lat świetności (co łączyło się również z np. wstrzymaniem pensji dla pracowników) nie udało się odżegnywać w nieskończoność zbliżającego się bankructwa spółki.
Przeczytaj również: Jakie są najczęstsze przyczyny uszkodzeń dachów, z którymi radzi sobie dekarz?
Przeczytaj również: Czy wynajem busa jest opłacalny dla małych grup?
Przeczytaj również: Jakie są najczęstsze wyzwania w pracy pedagoga?
Polecane artykuły

Jak połączyć miłe z pożytecznym?
producent rolet zewnętrznychstylowe i eleganckie wieszaki do przedpokoju Wiele osób uważa, że gdyby nauka była przyjemna, to o wiele łatwiej przychodziłoby przyswajanie wiedzy. XXI wiek daje nam wszystkim wiele ciekawych możliwość nauki! Jesteś ciekawy jakie? Zapraszamy do naszego krótkiego zestawie

Jaka jest cena bycia „eko”?
panele japońskie montażobudowane wanny Ile musisz zapłacić za dostęp do słońca czy wiatru? W tym pytaniu nie ma żadnego podstępu, a odpowiedź na nie powinna być tak prosta, jak wydaje się na pierwszy rzut oka: nic. Biorąc pod uwagę ten fakt, rzadkie wykorzystywanie tych ekologicznych sposobów pozysk